102!

Zeszłego roku nie celebrowaliśmy urodzin RP lecz Martinstag, bo z Muzą byliśmy TAM. Musiałem więc pójść do pracy i nie zdążyłem na Lichterprozession, czyli pochód z lampionami, który prowadził święty Marcin w stroju rzymskiego legionisty na koniu. Przeszedł on pod oknami kamienicy, w której mieszkałem i rozpoczął świąteczny jarmark ma pobliskim rynku. Ale w ramach przygotowań zjadłem drożdżowego gościa z fają czyli Stutenkerl (lub jak on się TAM zwie) lecz świętomarcińskich rogali oraz polskiej gęsiny i tak mi brakowało… Do tej pory w wigilię 11.11 wieczorem przychodzili znajomi aby świętować wspólnie przy winie i gęsinie. W tym roku oznaką prawdziwego patriotyzmu jest dołączenie do narodowej kwarantanny czyli siedzenie w domu (przy winie i ….). W tym szczególnym dniu polecam grę o nazwie 102 zagryzaną świętomarcińskimi rogalami. Dziś Muza upiekła rogale już na śniadanie żeby było czym przegryźć poranną lampkę wina…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s