Schwientek

TAM jakoś mi nie szła lektura „Gry w klasy”. Bo w końcu to nie byłem na paryskim bruku… Ale akuratna okazała się lektura „Cholonka”. Nie wszystkim pasuje w jaki sposób w swojej quasi-biograficznej powieści Janosch opowiada o ulicy, której już nie ma. Jego wspominki to nie „cudowne lata”. To raczej coś w stylu Rafała Paczesia, … Czytaj dalej Schwientek

52 dla przyjaciół

Nie wierzę w nic, bo chyba nie potrafię/ Nie marzę już, nie ma o czym marzyć/Zgubiłem gdzieś prawdziwą radość życia/ Smutno mi.../ Już tylko ciebie mam/ I to mnie jakoś tutaj trzyma/ Już tylko ciebie mam/ Nie wolno ci odejść teraz stąd... Dawno, dawno temu gdzieś odległej galaktyce mój kolega ze szkolnej ławy objawił mi … Czytaj dalej 52 dla przyjaciół