Moja pani z polaka uważała science fiction za coś gorszego - tak na poziomie komiksu - a tutaj słuchacze Polskiego Radia jako książkę stulecia (1918-2018) wskazali „Solaris”. Ponieważ vox populi, vox Dei więc nie muszę się już wstydzić i pokątnie czytać prozę niejakiego Philipa K. Dicka. W czasach pani z polaka nie miałem na to … Czytaj dalej Czy androidy marzą o domino?